Droga mamo, taka jak ja: tj. kilka lub kilkanaście miesięcy po porodzie, z obolałymi plecami za sprawą szkraba, który staje się coraz cięższy i przytłoczona zapewne prozą życia, powtarzalnością codziennych czynności. Pragnę namówić Cię do tego, abyś ruszyła swoje (już nie tak jędrne jak wcześniej) pośladki i poszukała w swoim mieście zajęć jogi.
Wiem bardzo dokładnie co powiesz, bo bardzo długo mówiłam to samo. Pozwól więc, że odpowiem od razu na Twoje wątpliwości zanim jeszcze się pojawią:
1) Tak, znajdziesz czas. Poświęć na jogę zaledwie 1,5 godziny, dwa razy w tygodniu, a Twoje ciało i umysł odczują znaczącą ulgę.
2) To nic, że masz wielki i nieokiełznany temperament. Wierz mi, joga Cię nie znuży. Bo mimo, że z zewnątrz ćwiczenia wyglądają nieco „statycznie” to stanowią one ciężki i wymagający trening mięśni, równowagi, skupienia i oddechu.
3) To nic, że nie masz formy, szybko się męczysz, a Twoje mięśnie są spięte, a nie prawidłowo napięte. Zapisując się na zajęcia dla początkujących stopniowo będziesz rozwijać ich siłę i wytrzymałość. Na początku będziesz wykonywać proste „asany”, a sesje będą krótkie. Później tak się przyzwyczaisz, że długie i intensywne ćwiczenia będą poprawiały Ci humor każdego dnia.
4) Jeśli argumentem przeciwko jodze ma być zmęczenie Twoich pleców, barków i płytki oddech to tym bardziej będę namawiała Cie na te zajęcia. Przede wszystkim właśnie przy tego typu problemach joga jest idealnym lekarstwem.
5) Chciałabyś mieć także chwilę dla siebie? Posłuchać własnych myśli i skupić się tylko na sobie? Zajęcia jogi to znakomita okazja, na poświęcenie bardzo wartościowego czasu tylko i wyłącznie sobie i swojemu ciału. Z reguły zajęcia jogi kończą się kilku-/kilkunastominutową relaksacją bądź medytacją, która pozwoli Ci wyciszyć emocje i z porządną dawką energii i siły wrócić do swojego życia.
Jeśli tylko masz możliwość zatem uczestniczyć w zajęciach jogi, które prowadzą polecani i sprawdzeni nauczyciele to nie zwlekaj. Sprawdzaj opinie w Internecie, podpytaj koleżanki- może ktoś z Twojego otoczenia już był na takich zajęciach.
Naprawdę warto zrobić coś dla siebie. Ja bardzo żałuję, że wróciłam do jogi dopiero teraz.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz